foto1
foto1
foto1
foto1
foto1

GRUPA MALBORK

KLUB BIEGACZA

Ach co to był za bieg w Dzierzgoniu! Było wszystko! Były górki, był wiatr, długie proste odcinki po polach, trasa miała 13,3km zamiast obiecanych 12km, było przenikliwie zimno. Monia zabłądziła i trafiła na imprezę u obcych ludzi. Było cudownie! Działo się w Dzierzgoniu, oj działo podczas pierwszego zimowego biegu na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

 

 

Po kolei :) Po lekkim chaosie z ustawianiem na starcie, wszystkie grupy biegaczy, chodziarzy i rowerzystów miały ruszyć razem. Nastąpiło zamieszanie bo rowerzyści chcieli jechać w odwrotnym kierunku. Z zabawnej sytuacji wyrwał wszystkich wystrzał startera! ..rowery odjechały ale reszta stała...patrzyła i w końcu ktoś z organizatorów ryknął: "Wszyscy biegną!" Chaotyczny start był nieunikniony przy takiej masie ludzi i debiucie organizatorów i imprezy na mapie biegowej Polski. Potem było już tylko lepiej :)

WIĘCEJ ...