foto1
foto1
foto1
foto1
foto1

GRUPA MALBORK

KLUB BIEGACZA

Nocne, letnie bieganie stało się już tradycją wakacji, tegoroczny bieg był piątą wyprawą cyklu. Inicjatywa Grupy Malbork powstała w 2015 roku, od tamtej pory spotykamy się zawsze w połowie lipca i sierpnia by razem pobiegać w terenie w zupełnych ciemnościach. Trasa biegu jest bardzo zróżnicowana, biegamy w lesie, po okolicznych ścieżkach polnych, często w bardzo trudnych warunkach terenowych, są podbiegi, zbiegi, przedzieramy się przez krzaki i pokrzywy. W zależności od pogody jest mniej lub więcej błota... Zawsze są za to komary.

WIĘCEJ ...

Druga edycja nocnej wyprawy wokół Malborka. W ubiegłym miesiącu, czyli w lipcu udało się zorganizować fajny wypad w teren, w sierpniu, zatem pokusiliśmy się o powtórkę. Lato jest tym okresem, że można biegać praktycznie o każdej porze, nocą mamy dodatkowy bonus, ponieważ jest chłodno, ruch w mieście zamiera, jest cicho i spokojnie... Nowością w tej sierpniowej edycji była lekko zmieniona trasa oraz kierunek biegu. Biegliśmy w druga stronę, czyli najpierw Wielbark, Nowa Wieś a na końcu Piaski. Tradycyjnie rozpoczęliśmy pod pomnikiem króla Jagiellończyka. Co dała zmiana trasy? Przede wszystkim było więcej stromych podbiegów na terenie Wielbarku i byłego poligonu. Zobaczyliśmy nocny krajobraz miasta, który w pierwszym biegu mieliśmy za plecami (niesamowita panorama, ta wersja, Trailu była ciekawsza). Odwiedziliśmy również wiadukt drogowo/kolejowy nad przystankiem osobowym Gronajny. Przyroda sprzyjała, było chłodno i bezwietrznie, warunki całkowicie odmienne niż kilkanaście godzin wcześniej, kiedy świeciło słońce i był upał. Dodatkowo na horyzoncie można było obejrzeć ciekawy pokaz...burza, pioruny systematycznie rozświetlały się na czarnym niebie, ale nie było słychać grzmotów... Niesamowity obraz. Takie atrakcje tylko sierpniową nocą w Malborku. Impreza pod roboczą nazwą "Nocny Trail GM" na pewno będzie kontynuowana w przyszłym roku w takiej formule jak obecnie. Lecimy w lipcu i w sierpniu 2016. Już teraz szykujcie buty :)

Pomysł na tego typu "event" zrodził się w mojej głowie zaraz po ukończeniu Biegu Rzeźnika, to tam pierwszy raz w życiu miałem okazję biegać w całkowitej ciemności. Start z Komańczy o 04:00 rano, setki ludzi w błyszczącym, świetlistym korowodzie, otulająca szczelnie z każdej strony noc i cisza. Uśpiony świat przecinał tylko odgłos kroków i przyśpieszonych oddechów zawodników. Niesamowite uczucie, gdy biegniesz a przed tobą widać tylko najbliższe 3 - 4 metry trasy... lub rozświetlone odblaski towarzysza z przodu... Chęć powrotu do atmosfery tamtych chwil spowodowała, że zacząłem intensywnie pracować nad zorganizowaniem nocnej terenowej wyprawy w Malborku.

WIĘCEJ...

INFO - Pliki Cookies

UWAGA! Nasz serwis używa cookies w celach statystycznych

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na ich zapisanie w pamięci urządzenia. Czytaj więcej…

Zrozumiałem